Przejdź do głównej zawartości

Ucieczka w góry, czyli jak trafiłam na Popielak

Po lewej Popielak, dalej Kalenica

Jest sobota. Budzę się z rana, a na dworze świeci słońce. Po kilku dniach pochmurnych, taki jasny dzień  poprawia humor. Chwila, ale ja mam w planach sprzątanie, gotowanie, co znaczy, że nie skorzystam z tak pięknej pogody. Jak mówiła moja Mama: "najpierw obowiązki, potem przyjemności". Zawsze stosuję się do tej zasady, ale tym razem zrobię wyjątek. Lato ucieknie, odkurzacz nie :) Pakuję plecak i jadę do Bielawy. Parkuję samochód przy Leśnym Dworku (w to miejsce dojechać można z Dzierżoniowa autobusem miejskim). 

Leśny Dworek

Spoglądam na stojące tu drogowskazy i chwilę zastanawiam się, w którą stronę iść. Wybieram zielony szlak w kierunku Bielawskiej Polanki. Pierwszy raz wędruję sama i zdradzę Wam, że to ciekawe uczucie. Więcej się na szlaku widzi, słyszy i czuje.

Zielony szlak w stronę Bielawskiej Polanki

Przekwitające naparstnice

 Może dzięki temu, że idę w ciszy spotykam bardzo blisko stado muflonów. Nigdy nie miałam okazji widzieć je zaledwie trzy metry ode mnie. Myślę, jakie to są piękne zwierzęta, takie umięśnione i silne. Jeden z nich patrzy mi przez chwilę w oczy i już nie żałuję, że wybrałam góry zamiast obowiązków ;) Docieram do mojej ulubionej polany w Górach Sowich, czyli do Bielawskiej Polanki.

Bielawska Polanka

 Siadam na pniu, piję kawę i zastanawiam się, gdzie dalej iść. Na Kalenicę (964 m n.p.m.), może szlakiem niebieskim ominąć Żmij, czy iść na Popielak (860 m n.p.m.). Wybieram ostatni wariant. Ruszam czerwonym szlakiem, podziwiam  Kalenicę,

Kalenica

 Góry Stołowe i Góry Bystrzyckie

W stronę Gór Stołowych i Gór Bystrzyckich

 i po chwili jestem na szczycie. Jak tu cicho, tylko ja, szum wiatru i śpiew ptaków. 

Stromo schodzę na Wigancicką Polankę

Wigancicka Polanka

i czarnym, pięknym, widokowym szlakiem schodzę do Leśnego Dworku. Z drogi widzę zdobyty Popielak, Kalenicę, Dzierżoniów, Ślężę. 

Widok na Ślężę

Wyprawa dodała mi dużo energii, nie zajęła wiele czasu, więc jeszcze posprzątałam i ugotowałam :)

Przebieg szlaku:

Bielawa, Leśny Dworek- szlak zielony- Bielawska Polanka- szlak czerwony- Popielak- Wigancicka Polanka- szlak czarny- Bielawa, Leśny Dworek

Długość: ok. 11 km

Czas: ok. 3,5 h

Poziom trudności: łatwy

Mapa: tutaj

Ciekawe miejsca:

Popielak (860 m n.p.m.)- wzniesienie w Górach Sowich, w XIX i XX w. stała tu wieża widokowa.

Czarny szlak z  Leśnego Dworku do Zdrojowiska- to niedawno wyznaczony szlak turystyczny przebiegający starą drogą leśną widniejącą na przedwojennych mapach, atrakcyjny widokowo.

Komentarze

  1. Takie spontaniczne wyprawy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ to się świetnie czyta! Aż człowiek nabiera ochoty na chwilę samotności w tak pieknych okolicznościach przyrody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polska jest piękna, wszędzie znajdziemy ciekawe miejsca. Życzę wiele ciekawych wypraw zaplanowanych jak i tych spontanicznych ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję i również pozdrawiam. Do zobaczenia na szlaku 😊

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ciekawe szlaki z Kamionek w Górach Sowich

 Dobrze mieć góry blisko domu. Po pracy można czasami wyjść na szlak, zwłaszcza, gdy dni są długie.  Zapraszam Was w Góry Sowie :) Przebieg szlaku: Kamionki, parking przy kościele pw. Anioła Stróża- szlak żółty- Stara Jodła- szlak niebieski, kierunek Rozdroże nad Kamionkami- Śpiewak- szlak czarny, kierunek Kamionki Czarny Rycerz- szlak zielony kierunek Kamionki Dolne- szlak żółty do kościoła pw. Anioła Stróża Długość szlaku: ok. 9 km Czas: ok. 2,5 h Poziom trudności: łatwy (z elementami wymagającymi uwagi na ścieżce sentymentalnej) Ciekawe miejsca: Kamionki- to malowniczo położona wieś u podnóża Gór Sowich Widok z żółtego szlaku z Kamionek Stara Jodła - polana w Górach Sowich, węzeł szlaków turystycznych, znajduje się tu drewniana wiata Śpiewak- wąski grzbiet zrównany na poziomie 680-700 m stanowiący zakończenie ramienia Wielkiej Sowy Ścieżka Sentymentalna- ścieżka prowadząca przez popularne w XIX w. miejsca, między innymi dawne punkty widokowe, formacje skalne, wyrobiska rud...

Dwie wieże nad Nową Rudą

  Dzisiaj przedstawiam Wam obowiązkowy szlak dla tych, co chcą poznać kwintesencję Sudetów Środkowych. Szlak widokowy, urokliwy, spokojny. Jaki? Przeczytajcie i wyruszycie w bajeczną drogę. Zabieram Was do Nowej Rudy, miasta leżącego na ziemi kłodzkiej, między Górami Sowimi, Bardzkimi, Stołowymi i Suchymi, a dokładnie na Wzgórza Włodzickie. Ze szlaku, którym będziemy szli, widać wszystkie wymienione pasma i jeszcze więcej. Ruszamy z parkingu przy Kościele św. Anny wzniesionym na Górze (647 m n.p.m.) pod nazwą tej samej. Barokowa świątynia wzniesiona została w XVII w., jako pątnicza kaplica, przy której, po jakimś czasie zaczęli zamieszkiwać pustelnicy. Już z tego miejsca rozpościera się niesamowita panorama Gór Stołowych, widać również Góry Bystrzyckie.  Widok przy kaplicy Św. Anny Wchodzimy na szlak zielony, po drodze zdobywamy wieżę widokową z 1911 r. wyremontowaną w 2014 r. Niebo jest zachmurzone, ale mimo wszystko widoczność dobra, podziwiamy wiosenny krajobraz. Wieża na G...

Spontaniczna podróż kamperem do Czech część 1.

W tym roku na urlop ruszyliśmy spontanicznie. Nie mieliśmy zaplanowanej dokładnej daty wyjazdu ani celu podróży. Stwierdziliśmy, że warunki atmosferyczne sprzyjają, więc wsiedliśmy do kampera i... W którą stronę jechać? Padło na Kudowę Zdrój, ale po drodze zrobiliśmy przystanek na spacer w Polanicy Zdroju. Rzeka Bystrzyca Dusznicka w Polanicy Zdroju Willa w Polanicy Przy okazji zjedliśmy obiad w Barze Mlecznym Przy Kominku. Polecam. Jedzenie smaczne i w przystępnej cenie. Z pełnymi brzuchami ruszyliśmy do Kudowy. Tam w pierwszej kolejności trafiliśmy do małego antykwariatu, gdzie zaczerpnęliśmy sporo wiedzy na temat szkła. Od jakiegoś czasu zajmujemy się sprzedażą staroci i rękodzieła (zapraszam do zakładki UPOMINKI  ), więc chętnie zaglądamy do sklepów, gdzie są przedmioty z duszą.  Lubimy retro :) Następnie przeszliśmy się po Ogrodzie Muzycznym, w którym umieszczone są pełnowymiarowe  atrapy instrumentów muzycznych. Dalej weszliśmy do ogromnego Parku Zdrojowego. Trafili...