Przejdź do głównej zawartości

Na Szczeliniec Wielki w skrócie

 Tym razem bez długich opisów, bez bajdurzenia. Ciekawe, czy ta wersja Wam się spodoba, czy jednak wolicie długie teksty. Napiszcie w komentarzach.

Przebieg szlaku:

Radków, parking przy Zalewie Radkowskim- punkt widokowy na Guzowatej- szlak żółty, Wodospady Pośny- Skalne Wrota, wejście na szlak niebieski- wejście na szlak żółty- Szczeliniec Wielki, przełęcz- przejście Szczelińca Wielkiego za zielonymi oznaczeniami- wejście na szlak czerwony- Rozdroże nad Skalnymi Wrotami, wejście na szlak niebieski- Radków

Długość: ok. 17 km

Czas: ok. 5 h

Poziom trudności: średni

Mapa (my jeszcze wchodziliśmy na Guzowatą, na którą nie wiedzie szlak, są jednak tabliczki ze strzałkami): tutaj

Ciekawe miejsca:

Radków- miasto u podnóża Szczelińców, na ziemi kłodzkiej, pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z XIII w., dzisiaj jeden z głównych ośrodków turystycznych Gór Stołowych po polskiej stronie

Zalew Radkowski- sztuczny zbiornik wodny powstały w latach 70- tych XX w. jako zbiornik rekreacyjny

Punkt widokowy na Guzowatej (492 m n.p.m.)- miejsce widokowe w Radkowie nad Zalewem, popularne turystycznie już przed II wojną światową, obecnie znajduje się na nim nowa platforma z infrastrukturą

Widok z platformy na Szczeliniec Wieli- cel wędrówki

Platforma widokowa na Guzowatej


Wodospady Pośny- to kilka wodospadów w rejonie Skalnych Wrót, w XIX w. popularne miejsce romantycznych spacerów, w tym okresie stworzono w tym miejscu dodatkowe atrakcje w postaci zastawek spiętrzających wodę, z których niewiele już zostało. Warto zobaczyć na starych fotografiach jak było tu pięknie: polskaorg

Pośna

Wodospady Pośny

tablica pamiątkowa przy Wodospadach Pośny

Skalne Wrota- formacje skalne, które wznoszą się na wysokość kilku metrów

Krasnale wśród potęgi natury

Szczeliniec Wielki (919 m n.p.m.)- najwyższy szczyt Gór Stołowych, popularny wśród turystów, znajduje się tu również schronisko z XIX w., na Szczelińcu kręcono film "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian"

 

Widok ze Szczelińca Wielkiego, spod schroniska

Schronisko na Szczelińcu Wielkim

Fotel Pradziada, najwyższy punkt na Szczelińcu Wielkim

Małpolud z widokiem

Schodzimy do Piekiełka

Widok z jednego z tarasów na Szczelińcu Wielkim


Komentarze

  1. Uwielbiam Góry Stołowe i Szczeliniec :) Od rana myślę, gdzie byłaś dzisiaj haha :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dwie wieże nad Nową Rudą

  Dzisiaj przedstawiam Wam obowiązkowy szlak dla tych, co chcą poznać kwintesencję Sudetów Środkowych. Szlak widokowy, urokliwy, spokojny. Jaki? Przeczytajcie i wyruszycie w bajeczną drogę. Zabieram Was do Nowej Rudy, miasta leżącego na ziemi kłodzkiej, między Górami Sowimi, Bardzkimi, Stołowymi i Suchymi, a dokładnie na Wzgórza Włodzickie. Ze szlaku, którym będziemy szli, widać wszystkie wymienione pasma i jeszcze więcej. Ruszamy z parkingu przy Kościele św. Anny wzniesionym na Górze (647 m n.p.m.) pod nazwą tej samej. Barokowa świątynia wzniesiona została w XVII w., jako pątnicza kaplica, przy której, po jakimś czasie zaczęli zamieszkiwać pustelnicy. Już z tego miejsca rozpościera się niesamowita panorama Gór Stołowych, widać również Góry Bystrzyckie.  Widok przy kaplicy Św. Anny Wchodzimy na szlak zielony, po drodze zdobywamy wieżę widokową z 1911 r. wyremontowaną w 2014 r. Niebo jest zachmurzone, ale mimo wszystko widoczność dobra, podziwiamy wiosenny krajobraz. Wieża na G...

Między Niedźwiadkiem i Kocim Grzbietem

 Plan na wyprawę był inny, ale warunki atmosferyczne związane z silnymi porywami wiatru nie pozwoliły na jego realizację. Chcieliśmy ruszyć na szlaki z Przełęczy Woliborskiej w Górach Sowich, ale tam  drzewa aż się uginały, więc pojechaliśmy na parking obok Leśnego Dworku w Bielawie i tu było spokojniej. Nie wiedzieliśmy, którym szlakiem iść, chcieliśmy uciec przed wiatrem. Droga w stronę Trzech Buków wydała nam się spokojna. To był dobry wybór. Podmuchy słyszeliśmy gdzieś daleko, wysoko. Na przełęczy usiedliśmy pod wiatą i zastanawialiśmy się, gdzie dalej iść. Gdzieś nad Kalenicą chyba mocno wiało, więc poszliśmy żółtym szlakiem w stronę Nowej Bielawy. Nad nami po lewej stronie wznosił się Niedźwiadek (675 m n.p.m.). W Bielawie mieliśmy jezdnią wrócić do Leśnego Dworku, ale pokusiliśmy się na zdobycie Kociego Grzbietu i na tym stromym odcinku dopadł nas wiatr. Nie było łatwo, gdybyśmy nie mieli raczków, to pewnie kilka razy spotkalibyśmy się oko w oko z kamienistym i oblodzon...

Międzynarodowy Dzień Terenów Górskich

  Widok ze Śnieżnika Właśnie się dowiedziałam, że obchodzimy Międzynarodowy Dzień Terenów Górskich. Z tej okazji wszystkim Czytelnikom bloga życzę samych bajecznych szlaków w górach.  Naszła mnie taka refleksja: która góra jest moją ulubioną? Myślę, że Śnieżnik w Sudetach. Tam widoki są cudowne, nie ma takiej rozbudowanej infrastruktury jak np. na Śnieżce (chociaż ma się to niestety zmienić) i szlaki na szczyt są bardzo malownicze. Jaka jest Wasza ulubiona góra? Oto kilka kadrów z terenów górskich z mojego albumu: Królowa Karkonoszy- Śnieżka Kondracka Kopa w Tatrach Ostrzyca Proboszczowicka na Przedgórzu Kaczawskim Ślęża na Przedgórzu Sudeckim Ostra Góra na Wzgórzach Dębowych Wielka Sowa w Górach Sowich