Przejdź do głównej zawartości

Podróż kamperem do Czech cz. 2. Piękna Pani i ciche jezioro.

 Po nocy nad Jeziorem Rozkosz obudził nas śpiew ptaków. 

Cześć 1. TUTAJ



Jeśli szukacie upominku dla miłośnika natury, podróży, gór zapraszam TUTAJ

Wypiliśmy kawę nad spokojnym Jeziorem Rozkosz i ruszyliśmy dalej w drogę., ale krótką, bo do miasteczka Česká Skalice. Jak to w spontanicznej podróży bywa, nie wiedzieliśmy dokładnie, gdzie jesteśmy. Nie przeczytaliśmy wcześniej informacji o zwiedzanych miejscach i nie widzieliśmy ich na zdjęciach w internecie. Polecam Wam takie zwiedzanie. W dobie mediów mało jest w stanie zaskoczyć. My o Česká Skalice przeczytaliśmy po wycieczce i dowiedzieliśmy się, że pomnik pięknej pani spotkany przy zamku, to postać czeskiej pisarki- Božena Němcová, która w tej miejscowości uczęszczała od 1830 r. do szkoły. Przy wspomnianym zamku natrafiliśmy również na festyn. 

Zrekonstruowany zamek

Pomnik pisarki


Cofnęliśmy się w czasie, ponieważ organizowane zabawy dla dzieci podczas imprezy wyglądały, jak te sprzed wielu lat. Nie było dmuchanych zamków i plastikowych atrakcji, za to dzieci bawiły się piłką, strzelały z łuku i chodziły na drewnianych szczudłach. Przy okazji orkiestra grała piosenki z dawnych lat. Bardzo nam się podobało. 


W miasteczku zobaczyliśmy jeszcze rynek z neorenesansowym ratuszem. 


Ratusz


Zaczęło robić się coraz cieplej, więc postanowiliśmy poszukać cienia, gdzieś w spokojnym miejscu, najlepiej nad wodą. Mieliśmy szczęście, bo dość szybko znaleźliśmy idealną oazę. Resztę dnia spędziliśmy czytając książki i spacerując nad jeziorem. 


Oaza spokoju

Widok z kampera

Kolejna część wspomnień o podróży kamperem do Czech wkrótce.

Komentarze

  1. Super miejsca. Bardzo lubię Czechy, może i ja zawitam w odwiedzone przez Ciebie rejony ^^

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ciekawe szlaki z Kamionek w Górach Sowich

 Dobrze mieć góry blisko domu. Po pracy można czasami wyjść na szlak, zwłaszcza, gdy dni są długie.  Zapraszam Was w Góry Sowie :) Przebieg szlaku: Kamionki, parking przy kościele pw. Anioła Stróża- szlak żółty- Stara Jodła- szlak niebieski, kierunek Rozdroże nad Kamionkami- Śpiewak- szlak czarny, kierunek Kamionki Czarny Rycerz- szlak zielony kierunek Kamionki Dolne- szlak żółty do kościoła pw. Anioła Stróża Długość szlaku: ok. 9 km Czas: ok. 2,5 h Poziom trudności: łatwy (z elementami wymagającymi uwagi na ścieżce sentymentalnej) Ciekawe miejsca: Kamionki- to malowniczo położona wieś u podnóża Gór Sowich Widok z żółtego szlaku z Kamionek Stara Jodła - polana w Górach Sowich, węzeł szlaków turystycznych, znajduje się tu drewniana wiata Śpiewak- wąski grzbiet zrównany na poziomie 680-700 m stanowiący zakończenie ramienia Wielkiej Sowy Ścieżka Sentymentalna- ścieżka prowadząca przez popularne w XIX w. miejsca, między innymi dawne punkty widokowe, formacje skalne, wyrobiska rud...

Pierwszy raz w Tatrach część II

Zielony szlak w kierunku Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej Czas na kolejną część wspomnień z wyjazdu w Tatry. Pierwsza część tutaj  Właśnie kończy się mój kolejny pracowity dzień. Siedzę otulona kocem, ale myśli mam już gdzie indziej. Jestem wraz z moim bohaterem w Kirach i wchodzę na szlak zielony prowadzący do Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej. Czuję na twarzy mroźne powietrze i już wiem, że będzie pięknie. Drzewa, szum Chochołowskiego Potoku i ten spokój- bajecznie. Mijamy sporych rozmiarów formacje skalne, a co jakiś czas z za drzew wyłaniają się ośnieżone szczyty. Szlak jest bardzo łagodny, wręcz spacerowy. Po ponad 2 godzinach docieramy do Polany Chochołowskiej, na której stoją zabytkowe bacówki.  Polana Chochołowska z bacówkami W jednej z nich gościł Jan Paweł II. Schodzimy na szlak czarny w kierunku Kaplicy św. Jana Chrzciciela. Właśnie wśród potęgi gór, w otoczeniu natury i  ciszy na skraju lasu stoi maleńka kapliczka zbudowana w góralskim stylu. ...

Spontaniczna podróż kamperem do Czech część 1.

W tym roku na urlop ruszyliśmy spontanicznie. Nie mieliśmy zaplanowanej dokładnej daty wyjazdu ani celu podróży. Stwierdziliśmy, że warunki atmosferyczne sprzyjają, więc wsiedliśmy do kampera i... W którą stronę jechać? Padło na Kudowę Zdrój, ale po drodze zrobiliśmy przystanek na spacer w Polanicy Zdroju. Rzeka Bystrzyca Dusznicka w Polanicy Zdroju Willa w Polanicy Przy okazji zjedliśmy obiad w Barze Mlecznym Przy Kominku. Polecam. Jedzenie smaczne i w przystępnej cenie. Z pełnymi brzuchami ruszyliśmy do Kudowy. Tam w pierwszej kolejności trafiliśmy do małego antykwariatu, gdzie zaczerpnęliśmy sporo wiedzy na temat szkła. Od jakiegoś czasu zajmujemy się sprzedażą staroci i rękodzieła (zapraszam do zakładki UPOMINKI  ), więc chętnie zaglądamy do sklepów, gdzie są przedmioty z duszą.  Lubimy retro :) Następnie przeszliśmy się po Ogrodzie Muzycznym, w którym umieszczone są pełnowymiarowe  atrapy instrumentów muzycznych. Dalej weszliśmy do ogromnego Parku Zdrojowego. Trafili...