Przejdź do głównej zawartości

Wzgórza Dębowe- a gdzie to?

 


Na Dolnym Śląsku jest wiele ciekawych i popularnych turystycznie miejsc. Zabiorę Was w jedno z nich, ale pokażę, jak w kilku krokach uniknąć tłumu i przy okazji zobaczyć piękne rejony.

Ostatnio pojechaliśmy do Arboretum w Wojsławicach (Niemcza, pow. dzierżoniowski). W maju i  czerwcu przybywają do tego pięknego ogrodu botanicznego ludzie z całej Polski, a nawet z Czech i Niemiec. Miejsce to przyciąga ogromną ilością różnych, ciekawych gatunków roślin. Rosną tu drzewa będące pomnikami przyrody i pamiętające pierwszych właścicieli- rody von Prittwitz i von Aulock, oraz właściwego twórcę Arboretum – Fritza von Oheimba (1850–1928). Wśród kwiatów, krzewów wiją się alejki, gdzieniegdzie są oczka wodne, przy których warto przysiąść na ławce. W ogrodzie można spędzić kilka godzin, organizowane są różne imprezy, jest tam pełna infrastruktura, kawiarnia, bar toalety. Polecam Wam odwiedzić to miejsce. 

Dość dobrze znam park, dlatego tym razem wyruszyliśmy kawałek dalej. Samochód zaparkowaliśmy przy ogrodzie wczesnym rankiem, więc mieliśmy cały parking do dyspozycji. Ruszyliśmy na czerwony szlak turystyczny w stronę Ostrej Góry (362 m n.p.m.)- najwyższego szczytu Wzgórz Dębowych.

Droga Niemcza- Strzelin, tu znajduje się parking

Widok z czerwonego szlaku na ogród botaniczny

Widok z czerwonego szlaku w stronę Ostrej Góry

Wzgórza Dębowe- a gdzie to jest? Na Przedgórzu Sudeckim, są pasmem Wzgórz Niemczańsko- Strzelińskich. Dla mnie miejsce wyjątkowe, ponieważ jako dziecko często je podziwiałam z mojej rodzinnej miejscowości. Wówczas Ostra Góra była czymś magicznym, odległym, tajemniczym. Pamiętam, że jeszcze w latach 90. XX w. mówiąc o niej używano niemieckiej nazwy- Spitzberg. Na szczycie znajduje się metalowa wieża widokowa z 1930 r., niestety nieczynna, jest w ruinie. Ze zboczy można podziwiać panoramę w kierunku zachodnim, m.in. na Masyw Ślęży, Wzgórza Gumińskie, na Niemczę i Przerzeczyn-Zdrój oraz południowym: Góry Sowie, Góry Bardzkie i Góry Złote.

Wieża na Ostrej Górze
Z Ostrej Góry na Góry Sowie



Trzy szlaki, a na szczycie tylko my

 Mimo, że przez wzgórze przechodzą trzy szlaki, my nie spotkaliśmy nawet jednego turysty. Po kilku chwilach wróciliśmy na Przełęcz pod Ostrą Górą i szlakiem żółtym ruszyliśmy do Piotrkówka- małej wsi będącej teraz dzielnicą Niemczy. Znajduje się tu pałac z XVI w. oraz ruina neogotyckiej wieży ciśnień z XIX w. 

Pałac w Piotrkówku- niepozorny świadek historii

Wieża ciśnień w Piotrkówku

Otoczyliśmy zabudowania, wyszliśmy na malowniczy teren pól i lasów, 

Pofałdowany teren w okolicy Piotrkówka

dalej przez wieś Błotnica dotarliśmy do zespołu pałacowego w Żelowicach. Obszar zajmowany jest przez park z pierwszej połowy XVIII w., kaplicę grobową, obecnie kościół filialny pw. Podwyższenia Krzyża z lat 1860-65; folwark z drugiej połowy XIX w. z oficyną, oborą, warsztatami rzemieślniczymi a centralnym punktem piękny pałac z XVII w. Niestety tylko kaplica i część folwarku są zadbane. Pałac i park niszczeje. 

Kaplica grobowa, obecnie kościół w Żelowicach

Pałac w Żelowicach



W Żelowicach zeszliśmy na szlak zielony, który zaprowadził nas do kolejnej wsi- Strachów. Tam nic strasznego nas nie spotkało, jedynie trochę zadziwiającego, ponieważ pierwszy raz widzieliśmy muflony w hodowli. 

Muflony

Góry to jednak lepsze dla nich miejsce. W sumie od zagrody na wzgórze, te dzikie zwierzęta, mają już dosyć blisko. My na szczyt Starca (343 m n.p.m.) dotarliśmy w niecałą godzinę. 


Starzec

Pachnące konwalie na Starcu

Będą poziomki na Starcu

Trzymając się już oznaczeń czerwonych przeszliśmy przez spokojny las i wyszliśmy na polanę, z której zaskoczyły nas przepiękne widoki. 

Zdjęcia nie oddają piękna tego miejsca


Nie spodziewaliśmy się, że to będzie najciekawszy punkt naszej wycieczki. Przed nami roztaczały się krajobrazy od Masywu Śnieżnika po Ślężę. Napiszę w tajemnicy, że nawet w ogrodzie botanicznym z łąki oznaczonej jako punkt widokowy nie ma takich panoram. Z naszego szlaku widzieliśmy, jak na dłoni Ostrą Górę i u jej podnóża gromadzące się w ogrodzie rzesze turystów. My tylko przywitaliśmy się z trzema końmi, które na tle Gór Sowich wyglądały wspaniale. Bardzo powoli zeszliśmy ze wzgórza na zatłoczony już parking. Spacerowaliśmy bardzo blisko jednego z najpopularniejszych miejsc na Dolnym Śląsku, a spotkaliśmy ciekawych świadków historii (pałace, kaplica, wieża ciśnień) oraz muflony, ptaki, konie i spokój. 

Wzgórza Dębowe- a gdzie to? W pamięci z mojego dzieciństwa.

A Wy znacie Wzgórza Dębowe?

Przebieg szlaku: 

Parking przy Arboretum Wojsławice- szlak czerwony- Ostra Góra- Przełęcz pod Ostrą Górą- szlak żółty- Żelowice, kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego- szlak zielony- Przełęcz pod Starcem- szlak czerwony- Parking przy Arboretum Wojsławice

Długość: ok. 15 km

Czas: 4, 40 h

Poziom trudności: łatwy

Mapa TUTAJ

Do zobaczenia na szlaku!

Komentarze

  1. Dzięki za trasę, chętnie się tam wybiorę, nawet w długi weekend ;) A jak byłaś mała to wieża była czynna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, jak Ci się podobało na Wzgórzach Dębowych. Wieża za mojego dzieciństwa była już zniszczona. Śmiałkowie próbowali ja zdobywać, ale to niebezpieczne.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ciekawe szlaki z Kamionek w Górach Sowich

 Dobrze mieć góry blisko domu. Po pracy można czasami wyjść na szlak, zwłaszcza, gdy dni są długie.  Zapraszam Was w Góry Sowie :) Przebieg szlaku: Kamionki, parking przy kościele pw. Anioła Stróża- szlak żółty- Stara Jodła- szlak niebieski, kierunek Rozdroże nad Kamionkami- Śpiewak- szlak czarny, kierunek Kamionki Czarny Rycerz- szlak zielony kierunek Kamionki Dolne- szlak żółty do kościoła pw. Anioła Stróża Długość szlaku: ok. 9 km Czas: ok. 2,5 h Poziom trudności: łatwy (z elementami wymagającymi uwagi na ścieżce sentymentalnej) Ciekawe miejsca: Kamionki- to malowniczo położona wieś u podnóża Gór Sowich Widok z żółtego szlaku z Kamionek Stara Jodła - polana w Górach Sowich, węzeł szlaków turystycznych, znajduje się tu drewniana wiata Śpiewak- wąski grzbiet zrównany na poziomie 680-700 m stanowiący zakończenie ramienia Wielkiej Sowy Ścieżka Sentymentalna- ścieżka prowadząca przez popularne w XIX w. miejsca, między innymi dawne punkty widokowe, formacje skalne, wyrobiska rud...

Pierwszy raz w Tatrach część II

Zielony szlak w kierunku Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej Czas na kolejną część wspomnień z wyjazdu w Tatry. Pierwsza część tutaj  Właśnie kończy się mój kolejny pracowity dzień. Siedzę otulona kocem, ale myśli mam już gdzie indziej. Jestem wraz z moim bohaterem w Kirach i wchodzę na szlak zielony prowadzący do Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej. Czuję na twarzy mroźne powietrze i już wiem, że będzie pięknie. Drzewa, szum Chochołowskiego Potoku i ten spokój- bajecznie. Mijamy sporych rozmiarów formacje skalne, a co jakiś czas z za drzew wyłaniają się ośnieżone szczyty. Szlak jest bardzo łagodny, wręcz spacerowy. Po ponad 2 godzinach docieramy do Polany Chochołowskiej, na której stoją zabytkowe bacówki.  Polana Chochołowska z bacówkami W jednej z nich gościł Jan Paweł II. Schodzimy na szlak czarny w kierunku Kaplicy św. Jana Chrzciciela. Właśnie wśród potęgi gór, w otoczeniu natury i  ciszy na skraju lasu stoi maleńka kapliczka zbudowana w góralskim stylu. ...

Gola Dzierżoniowska, czyli dwór, widoki i smak malin

Opowiem Wam o niewielkiej wsi ukrytej między Wzgórzami Krzyżowymi i Wzgórzami Gumińskimi na Przedgórzu Sudeckim. Ostatnio wybrałam się do Goli Dzierżoniowskiej, by przejść się jednym z trzech wyznaczonych tu szlaków przyrodniczych. Pierwsze zapiski o miejscowości pochodzą z XIII w. Centralnym punktem wsi jest odrestaurowany dwór renesansowy, w którym mieści się hotel i spa. To na jego terenie można znaleźć mapę szlaków (zaraz obok placu zabaw). Dwór w Goli Dzierżoniowskiej, widać tablicę z mapą szlaków Sam zabytek ma ciekawą historię, powstał w 1580 roku z inicjatywy Lonharda von Rohnau, jako renesansowy dwór obronny. Dzięki licznym zdobieniom i bogatym wnętrzom zaliczano go do najpiękniejszych dzieł tego typu na Śląsku. W XVIII w., gdy należał do rodu Seidlizów rozbudowano wokół niego ogrody. W 1923 r. odnowiono sgraffitowe dekoracje na fasadzie. Po II wojnie światowej dwór niszczał, jednak na początku XXI w. dzięki prywatnym właścicielom został odbudowany i tak jak wspomniałam mieści...